Wszystkie przewodniki PORADY

Lista pakowania na Islandię — ubrania na każdą porę roku

Andrzej Lewandowski

Andrzej Lewandowski

PORADY 8 min czytania

Atrakcje w: Island

Znajdź i zarezerwuj najlepsze wycieczki, atrakcje i wyprawy.

Jest islandzkie powiedzenie, które usłyszysz mniej więcej trzy razy dziennie, gdy już tam dotrzesz: “Jeśli nie podoba ci się pogoda, poczekaj pięć minut.” Brzmi jak frazes, ale na Islandii to dosłowna instrukcja pakowania. Słońce, deszcz, wiatr, a w najgorszym razie deszcz ze śniegiem mogą zmieniać się nawzajem w ciągu jednego popołudnia, niezależnie od tego, czy jest lipiec, czy styczeń. Ta lista pakowania jest zbudowana wokół tej rzeczywistości — nie wokół marzenia o słonecznych wakacjach, ale wokół pogody, jaką faktycznie zastaniesz.

Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz pakować osobnej garderoby na lato i osobnej na zimę. Podstawa jest dokładnie taka sama przez cały rok: warstwa na warstwie. To, co zmieniasz, to liczba i grubość warstw oraz to, jak solidna musi być warstwa wierzchnia. Jeśli zrozumiesz tę zasadę, masz już rozwiązane 80 procent pakowania. Reszta to szczegóły, takie jak strój kąpielowy, odpowiednie buty i adapter — i to właśnie na tym ludzie się najczęściej wykładają.

Warstwa na warstwie: cały sekret pakowania na Islandię#

Zasada warstw to nie modne hasło, tylko czysta funkcjonalność. Chodzi o to, by zbudować strój z trzech poziomów, które możesz zdejmować i zakładać w miarę zmian pogody, dzięki czemu nie spocisz się w autobusie ani nie zmarzniesz na wietrznym punkcie widokowym. Trzy warstwy to: baza (odprowadzająca wilgoć), warstwa środkowa (izolująca) oraz warstwa wierzchnia (wiatro- i wodoodporna). Zabierz kilka sztuk każdej, żeby móc łączyć je zależnie od pogody danego dnia.

Warstwa bazowa leży najbliżej skóry i tu obowiązuje jedna zasada: żadnej bawełny. Bawełna wchłania wilgoć i ją zatrzymuje, co oznacza, że bawełniana koszulka mokra od potu lub deszczu będzie cię ziębić przez wiele godzin. Postaw zamiast tego na wełnę (merynos jest idealny) lub syntetyczne materiały funkcyjne, które odprowadzają wilgoć na zewnątrz. Zabierz dwa lub trzy komplety bielizny termicznej — górę i dół — żebyś zawsze miał coś suchego do zmiany.

Warstwa środkowa to twoja warstwa ciepła, a tu główną rolę grają polar i wełniane swetry. Latem często wystarczy cieńszy polar, natomiast zimą warto mieć porządny polar albo cienką kurtkę puchową pod skorupą wierzchnią. Chodzi o to, byś mógł nosić jedną lub dwie warstwy środkowe zależnie od temperatury — wietrzny wrześniowy wieczór w poszukiwaniu zorzy polarnej wymaga więcej niż słoneczna czerwcowa wędrówka.

Warstwa wierzchnia: kurtka przeciwdeszczowa i przeciwwiatrowa, o której nie wolno zapomnieć#

Jeśli miałbyś postawić na jedną rzecz z całej tej listy, niech to będzie wodoodporna i wiatroszczelna warstwa wierzchnia. Islandia leży na środku północnego Atlantyku, gdzie niże napływają jeden za drugim, i niemal zawsze wieje. Deszcz pada tam poza tym przez cały rok — południe wyspy jest bardziej mokre niż północ, ale żaden region nie jest suchy. Kurtka przeciwdeszczowa z materiału funkcyjnego, która naprawdę nie przepuszcza wody, to tu nie luksus, tylko podstawowe wyposażenie.

Zapomnij o parasolce. Wzięcie jej brzmi oczywiście, ale wiatr na Islandii jest często tak silny, że parasolka albo wywraca się na drugą stronę, albo odlatuje przez parking. Zamiast tego postaw na kurtkę przeciwdeszczową z kapturem i dobrze uzupełnij ją spodniami przeciwdeszczowymi, które szybko naciągniesz na zwykłe spodnie i równie szybko zdejmiesz. Spodnie przeciwdeszczowe są szczególnie cenne, jeśli planujesz wędrówki lub wizyty przy wodospadach, gdzie bryzgi zmoczą cię niezależnie od tego, czy niebo jest błękitne.

Na głowie, dłoniach i szyi tracisz najwięcej ciepła, dlatego czapka, rękawiczki i komin lub szalik powinny znaleźć się w bagażu przez cały rok — tak, nawet latem. Pogodny sierpniowy wieczór na wybrzeżu potrafi zmrozić za sprawą wiatru, a jeśli jesienią chcesz polować na zorzę polarną, te elementy garderoby są kluczowe. Warto zabrać też cienkie rękawiczki, które możesz mieć na rękach nawet podczas robienia zdjęć.

Buty i skarpety: to one decydują o całej podróży#

Stopy to miejsce, w którym rozstrzyga się komfort na Islandii, bo teren bywa mokry, kamienisty, błotnisty lub oblodzony w zależności od pory roku. Wodoodporne buty trekkingowe z dobrą przyczepnością i stabilizacją kostki to zdecydowanie najmądrzejsza rzecz, jaką spakujesz. Zwykłe sneakersy przemakają na szlaku w ciągu godziny, a wtedy dzień jest w praktyce zepsuty. Jeśli masz już rozchodzone buty, weź je — nowe obuwie w połączeniu z długimi wędrówkami to przepis na otarcia.

Do butów potrzebne są odpowiednie skarpety, i tu również obowiązuje zakaz bawełny. Wełniane skarpety (najlepiej merynosowe) trzymają ciepło nawet wilgotne i przy tym szybko wysychają, podczas gdy bawełniane skarpety pozostają mokre i dają zimne stopy oraz otarcia. Zabierz więcej par, niż ci się wydaje, że potrzebujesz — suche skarpety to najtańszy luksus na Islandii.

Nie zapomnij o parze prostych klapek pod prysznic lub japonek. Nie są na plażę, tylko do wszystkich geotermalnych basenów i spa, gdzie chodzi się boso po mokrym kamieniu między przebieralnią a basenem. Jeśli chcesz uzupełnić buty trekkingowe wygodnymi butami na co dzień, do spacerów po Reykjaviku, to dobry pomysł, ale zawsze priorytetem są wodoodporne buty trekkingowe.

Strój kąpielowy — tak, nawet w środku zimy#

To jedyny element garderoby, o którym ludzie konsekwentnie zapominają, i byłby to poważny błąd. Islandia obfituje w geotermalne kąpiele — od słynnej Błękitnej Laguny po lokalne baseny, które są w niemal każdej miejscowości i stanowią prawdziwy filar islandzkiej codziennej kultury. Strój kąpielowy jest obowiązkowy przez cały rok, bo nie ma nic dziwniejszego niż stanie w parującym basenie na świeżym powietrzu w lutym, gdy pada śnieg, i nic bardziej frustrującego niż musieć to ominąć, bo nie spakowało się kostiumu.

Zabierz strój kąpielowy z szybkoschnącego materiału syntetycznego oraz ręcznik. Ręcznik z mikrofibry to sprytny wybór, bo jest lekki, kompaktowy i szybko wysycha między kąpielami. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, co Islandia oferuje poza basenami, znajdziesz wszystko w naszym dużym przewodniku po Islandii, ale niezależnie od planów: strój kąpielowy ląduje na samej górze walizki.

Pakowanie zależnie od pory roku: lato kontra zima#

Podstawa jest, jak wspomniano, taka sama przez cały rok, ale zmienia się ilość i grubość warstw. Latem (czerwiec–sierpień) temperatura oscyluje zwykle wokół 7–14 stopni — sprawdź aktualną prognozę, bo bywa różnie — z długimi, jasnymi dniami i nocami, gdy słońce ledwo zachodzi. Wtedy zwykle wystarczy warstwa bazowa, polar i dobra skorupa wierzchnia, ale wiatr sprawia, że czapka i rękawiczki i tak powinny być w plecaku. Myśl o pakowaniu raczej jak na polską jesień niż na lato.

Zimą (listopad–marzec) średnia temperatura to raczej od -2 do +3 stopni na wybrzeżu, ale północna Islandia jest chłodniejsza i miejscami spada wyraźnie niżej — a wiatr sprawia, że odczuwalnie jest znacznie zimniej, niż pokazuje termometr. Wtedy dokładasz dodatkową, grubszą warstwę środkową, cieplejszą czapkę i ewentualnie kurtkę puchową pod skorupę. Jeśli podróżujesz, by zobaczyć zorzę polarną — najlepsze szanse są między wrześniem a marcem, a wiosna i jesień w okolicach równonocy to szczyty sezonu — obowiązuje prosta zasada: ubierz się cieplej, niż ci się wydaje, że musisz, bo stoisz w bezruchu i marzniesz, czekając na zorzę.

Praktyczne drobiazgi, o których nie chcesz zapomnieć#

Poza ubraniami przyda się garść drobiazgów, które ułatwią podróż. Islandia korzysta z europejskich gniazdek elektrycznych (typ F, dwa okrągłe styki), co oznacza, że polskie wtyczki pasują bez problemu — zwykle nie potrzebujesz więc adaptera, ale jeśli masz przy sobie brytyjski lub amerykański sprzęt, adapter będzie konieczny. Zabierz też powerbank, bo aparat i telefon szybko tracą baterię na zimnie, a nie chcesz zostać bez nawigacji.

Okulary przeciwsłoneczne są zaskakująco przydatne — słońce stoi nisko na niebie przez dużą część roku i oślepia wprost w oczy, zwłaszcza gdy leży śnieg. Kilka dodatków, które warto dorzucić: wielorazowa butelka na wodę (islandzka woda z kranu jest jedną z najczystszych na świecie i jest darmowa), balsam do ust i krem nawilżający przeciw suchemu wiatrowi oraz mały plecak dzienny na wędrówki. A ponieważ Islandia jest drogim krajem — licz się ze znacznie wyższymi cenami niż w domu na niemal wszystko — warto spakować własne przekąski i napełniać butelkę wodą zamiast kupować drogą wodę po drodze.

Najczęściej zadawane pytania#

Czy naprawdę muszę zabrać ubrania zimowe na lato?#

Nie w pełnym, zimowym wydaniu, ale zdecydowanie powinieneś spakować się ciepło. Letnia temperatura oscyluje zwykle wokół 7–14 stopni, a wiatr sprawia, że odczuwalnie jest chłodniej, więc czapka, rękawiczki i wiatroszczelna skorupa powinny znaleźć się w bagażu nawet w lipcu. Myśl raczej o polskiej jesieni niż o lecie i zawsze sprawdź aktualną prognozę przed wyjazdem.

Jakie buty zabrać na Islandię?#

Wodoodporne buty trekkingowe z dobrą przyczepnością i stabilizacją kostki to najważniejsza para, ponieważ teren bywa mokry, kamienisty lub oblodzony. Uzupełnij je klapkami do geotermalnych basenów i ewentualnie parą wygodnych butów na co dzień do miasta. Zwykłe sneakersy szybko przemakają na szlakach.

Czy muszę mieć adapter podróżny?#

Zwykle nie. Islandia korzysta z takich samych europejskich gniazdek jak Polska (typ F, dwa okrągłe styki), więc polskie ładowarki pasują bez problemu. Jeśli jednak masz przy sobie brytyjski lub amerykański sprzęt, dla niego adapter będzie potrzebny.

Dlaczego warto spakować strój kąpielowy?#

Ponieważ geotermalne kąpiele są jedną z absolutnych atrakcji Islandii i filarem lokalnej kultury — od Błękitnej Laguny po lokalne baseny w każdej miejscowości. Baseny są otwarte i popularne przez cały rok, więc strój kąpielowy jest obowiązkowy niezależnie od tego, czy podróżujesz w lipcu, czy w styczniu. Zabierz szybkoschnący strój kąpielowy i kompaktowy ręcznik z mikrofibry.

Udostępnij:

Fler guider om Island