Atrakcje w: Island
Znajdź i zarezerwuj najlepsze wycieczki, atrakcje i wyprawy.
Jeśli istnieje kraj stworzony do polowania na wodospady, to jest nim Islandia. Woda topniejąca z lodowców i klimat, który nieustannie dokłada deszczu, sprawiają, że rzeki wyspy rzucają się w dół urwisk, wąwozów i lawowych płaskowyżów niemal w każdej dolinie. Przy jednych zatrzymasz się na 30 sekund tuż przy samochodzie — inne wymagają godziny marszu w deszczu. Ten przewodnik pokazuje najpiękniejsze wodospady Islandii, gdzie się znajdują, jak do nich dotrzeć i na co naprawdę warto zwrócić uwagę, stojąc tam na wietrze.
Większość opisanych miejsc leży przy trasie Ring Road (Route 1) lub w jej pobliżu, dlatego wynajęte auto to naturalny sposób, by w jeden dzień połączyć kilka wodospadów. Jeśli szukasz szerszego planu na całą podróż, mamy osobny przewodnik po Islandii — a ponieważ większość najsłynniejszych wodospadów leży na wybrzeżu południowym, naturalnym uzupełnieniem tego artykułu jest przewodnik po południowej Islandii.
Gullfoss — perła Złotego Kręgu
Jeśli zdążysz zobaczyć tylko jeden wodospad, najprawdopodobniej będzie to Gullfoss (“Złoty wodospad”), ponieważ wchodzi w skład klasycznej trasy Złotego Kręgu (Golden Circle) razem z Geysirem i Þingvellir. Rzeka Hvítá spada tu do wąskiego wąwozu w dwóch stopniach — najpierw krótszy spadek o wysokości około 11 metrów, potem bardziej stromy, liczący około 21 metrów, w sumie około 32 metry. Efektowne jest to, że wodospad rzuca się w boczny wąwóz, więc wygląda niemal, jakby rzeka znikała wprost pod ziemią tuż przed tobą.
Gullfoss leży w południowo-zachodniej Islandii, około 116 km od Reykjavíku, a dojazd zajmuje zwykle od 1 godziny 45 minut do 2 godzin. Jedzie się Ring Roadem na wschód, a następnie skręca na drogę 35, mijając obszar Geysir, aż do parkingu. Parking i wstęp są bezpłatne — jest duży parking, kawiarnia w budynku obsługi oraz górny punkt widokowy i ścieżka schodząca bliżej wody. Dolna ścieżka bywa śliska i lodowata od bryzgów, więc warto założyć wodoodporne buty i kurtkę odporną na wilgoć.
Dobrym pomysłem jest przyjazd wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, ponieważ Gullfoss to jeden z najczęściej odwiedzanych punktów na wyspie i autokary zjeżdżają tłumnie w środku dnia. Zimą wąwóz częściowo zamarza, tworząc lodowy krajobraz co najmniej tak samo imponujący jak letnia kaskada — ale wtedy dolna ścieżka bywa zamykana ze względów bezpieczeństwa, więc trzeba liczyć się z widokiem tylko z góry. Ponieważ Gullfoss leży na trasie Złotego Kręgu, łatwo połączyć wizytę z kąpielą w jednym z okolicznych naturalnych basenów albo z bulgoczącymi źródłami Geysiru tego samego dnia.
Skógafoss — fotogeniczny gigant na wybrzeżu południowym
Skógafoss to wodospad, który większość ludzi zna z tapety na telefonie, nie znając jego nazwy. Ma 60 metrów wysokości i około 25 metrów szerokości — równą ścianę wody spadającą z dawnej linii brzegowej. Gdy słońce świeci pod odpowiednim kątem, w chmurze rozpryskującej się wody niemal zawsze pojawia się tęcza — czasem podwójna — co czyni go jednym z najbardziej wdzięcznych motywów fotograficznych na całej wyspie.
Wodospad leży około 154 km na południowy wschód od Reykjavíku, przy wiosce Skógar, tuż przy Ring Roadzie, więc dojazd zajmuje mniej więcej dwie godziny. Zaletą jest to, że można podejść aż do podstawy i poczuć bryzg na twarzy — ale trzeba mieć wodoodporną kurtkę, bo i tak się zmoknie. Jeśli chcesz widok z góry jak z pocztówki, prowadzą do niego schody liczące około 370 stopni na platformę przy krawędzi, skąd ścieżka biegnie dalej w głąb wyżyny wzdłuż popularnego szlaku Fimmvörðuháls. Parking przy Skógafoss jest zazwyczaj bezpłatny, ale warunki i opłaty na Islandii często się zmieniają — sprawdź aktualne informacje na miejscu lub na stronie wodospadu przed wyjazdem.
Seljalandsfoss — wodospad, za który można wejść
Kawałek na zachód od Skógafoss leży Seljalandsfoss, znany z jednej rzeczy: można przejść całą drogę za kurtynę wody. Wąska ścieżka prowadzi wokół, przez jaskinię za wodospadem, skąd widać światło słoneczne przenikające przez spadającą wodę — magiczny widok, ale też mokry i śliski. Zabierz odzież przeciwdeszczową i obuwie z naprawdę dobrą przyczepnością, licz się z tym, że aparat będzie krążył w kieszeni w tę i z powrotem.
Tu Seljalandsfoss różni się od Gullfoss i Skógafoss tym, że parking jest płatny. Opłata wynosiła zwykle około 1000 ISK (czyli w przybliżeniu 28 zł) od samochodu osobowego, jednorazowo, niezależnie od długości postoju, a płaci się kartą w automacie na miejscu lub online. Cena jest okresowo aktualizowana — sprawdź aktualną kwotę przed wyjazdem. Warto też przejść krótki kawałek na północ wzdłuż klifu do Gljúfrabúi, na wpół ukrytego wodospadu wciśniętego w szczelinę skalną, który wielu odwiedzających pomija.
Dettifoss — najpotężniejszy wodospad Europy
Jeśli chcesz poczuć czystą, surową siłę, jedź na północ do Dettifoss. To nie najwyższy wodospad na Islandii — ma około 45 metrów wysokości i 100 metrów szerokości — ale przy przepływie rzędu 200 metrów sześciennych wody na sekundę często uznawany jest za najpotężniejszy wodospad Europy (zwykle wymienia się go jako drugi po Wodospadzie Renu, w zależności od metody pomiaru). Ziemia dosłownie drży pod stopami, a mgła z rozprysku unosi się nad całym wąwozem Jökulsárgljúfur.
Dettifoss leży w północnej Islandii i ma dwie strony, każdą z osobną drogą dojazdową. Strona zachodnia dostępna jest drogą 862, asfaltową i dostępną zwykłym autem z napędem na dwie osie — ale nie jest utrzymywana zimą, od stycznia do początku kwietnia. Strona wschodnia, drogą 864, to szutrowa droga, na której najlepiej sprawdza się napęd 4x4, a sama droga jest zamknięta zimą aż do końca maja. Ponieważ śnieg, błoto i stan dróg zmieniają się bardzo dynamicznie: sprawdź stan dróg na road.is i safetravel.is tego samego dnia, w którym jedziesz. Tuż obok znajduje się też Selfoss (nie mylić z miastem o tej samej nazwie) — szerszy i niższy wodospad, do którego zdecydowanie warto dojść dodatkowym spacerem.
Svartifoss — czarny wodospad wśród bazaltowych kolumn
Svartifoss (“Czarny wodospad”) nie jest ani największy, ani najpotężniejszy, ale być może najpiękniejszy w swojej formie. Ma około 20 metrów wysokości i jest otoczony ciemnymi, sześciokątnymi kolumnami bazaltowymi, zwisającymi niczym piszczałki organowe wokół wody. Kolumny powstały około 300 000 lat temu, gdy lawa powoli stygła i pękała, tworząc geometryczne słupy — te same formacje, które podobno zainspirowały architekturę reykjavickiego kościoła Hallgrímskirkja.
Wodospad znajduje się w Skaftafell, części Parku Narodowego Vatnajökull w południowo-wschodniej Islandii. Nie dojedziesz tam samochodem — trzeba przejść stromo pod górę około 1,5 km w jedną stronę od centrum dla odwiedzających, licząc na dobre ponad godzinę w obie strony w spokojnym tempie. To jeden z niewielu “wodospadów wędrownych”, który mimo wszystko pozostaje dostępny dla większości osób, a nagroda na końcu trasy jest czymś zupełnie innym niż potężne rzeki wzdłuż wybrzeża.
Więcej wodospadów dla tych, którzy chcą dalej
Dla tych, którzy chcą wyjść poza najbardziej uczęszczane trasy, jest mnóstwo trudniej dostępnych pereł. Háifoss przy rzece Fossá spada z wysokości aż 122 metrów i ma tuż obok sąsiedni wodospad Granni — to jedna z najwyższych kaskad na wyspie, ale ostatni odcinek prowadzi szutrową drogą, która najlepiej sprawdza się z autem o dobrym prześwicie. Glymur, przez długi czas uznawany za drugi najwyższy wodospad Islandii, wymaga prawdziwej wędrówki nad Hvalfjörður, z brodzeniem przez rzekę i nierównym terenem — warto zaplanować na to osobne pół dnia i wyruszyć tylko przy dobrej pogodzie.
Na północy znajduje się też Goðafoss (“Wodospad bogów”), szeroki i elegancki wodospad tuż przy Ring Roadzie, gdzie według sagi islandzki prawodawca wrzucił do wody dawne posągi bogów, gdy Islandia przyjęła chrześcijaństwo około roku 1000. To naturalny przystanek, jeśli i tak jedziesz między Akureyri a Mývatn, a w odróżnieniu od wielu innych wodospadów stoi się tu bardzo blisko krawędzi w kilku punktach widokowych — warto szczególnie pilnować dzieci i uważać na śliską ścieżkę schodzącą do wody.
Pamiętaj, że wielkie wodospady wybrzeża i te na północy dzieli kilka godzin jazdy samochodem. Jeśli chcesz zobaczyć zarówno Skógafoss i Seljalandsfoss na południowym wybrzeżu, jak i Dettifoss oraz Goðafoss na północy Islandii podczas jednej podróży, zaplanuj pełną pętlę Ring Roadem trwającą co najmniej tydzień, zamiast próbować odhaczyć wszystko z Reykjavíku w formie jednodniowych wycieczek. Wtedy zdążysz też zatrzymać się przy mniejszych, bezimiennych wodospadach, które pojawiają się niemal wszędzie wzdłuż drogi — często to one zostają najmocniej w pamięci z podróży po Islandii.
Praktycznie: wynajem auta, pogoda i bezpieczeństwo
Najlepszym sposobem na zobaczenie kilku wodospadów jest wynajęte auto, ponieważ leżą one rozproszone wzdłuż Ring Roadu. Ceny mocno się różnią w zależności od sezonu: w wysokim sezonie (czerwiec–sierpień) małe auto kosztuje zwykle około 40–90 USD/dobę, auto klasy średniej 70–140 USD/dobę, a 4×4/SUV nawet 100–220 USD/dobę. Paliwo jest drogie — w niektórych miejscach około 325 ISK/litr (czyli w przybliżeniu 9 zł). Wszystkie te kwoty zmieniają się szybko — sprawdź aktualne ceny u wypożyczalni przed rezerwacją. Jeśli chcesz dotrzeć do wodospadów na północy albo pojechać szutrowymi drogami do wschodniej strony Dettifoss lub do Háifoss, w praktyce potrzebujesz auta z napędem na cztery koła.
Islandia jest niezwykle wrażliwa pogodowo i bardzo wietrzna, nawet w środku lata. Wiatr może przybierać na sile gwałtownymi porywami przy kanionach, a porywy wiatru o prędkości 50–70 km/h wystarczą, by wytrącić z równowagi dorosłego człowieka stojącego na wąskim występie — co co roku prowadzi do wypadków, gdy ktoś pochyla się do zdjęcia. Zawsze trzymaj się wewnątrz oznaczonych barier i wyznaczonych ścieżek, odsuwaj się od śliskich krawędzi klifów i szanuj znaki ostrzegawcze. Sprawdzaj vedur.is dla pogody i safetravel.is dla ostrzeżeń tego samego dnia, w którym wyruszasz, i zabierz wiatroszczelną, wodoodporną kurtkę oraz obuwie z dobrą przyczepnością niezależnie od pory roku.
Jeśli chodzi o najlepszy czas na odwiedziny wodospadów, nie ma jednej prostej odpowiedzi. Lato (czerwiec–sierpień) daje najdłuższe dni, otwarte drogi szutrowe na wyżynie i najwyższy przepływ wody po roztopach — ale też najwięcej turystów i najwyższe ceny wynajmu aut. Wiosna i jesień oznaczają mniej ludzi i szansę na zorzę polarną wieczorami, ale wtedy zaczynają zamykać się niektóre drogi do bardziej odległych wodospadów. Zima zamienia takie miejsca jak Gullfoss i Goðafoss w częściowo zamarznięte lodowe rzeźby, co jest spektakularne — ale wymaga opon zimowych, dużego respektu wobec warunków drogowych i gotowości na to, że ścieżki bywają zamykane bez ostrzeżenia. Niezależnie od pory roku obowiązuje ta sama podstawowa zasada: nigdy nie stawiaj pogoni za idealnym zdjęciem ponad bezpieczeństwem.
Najczęściej zadawane pytania
Który wodospad na Islandii jest najpiękniejszy?
To kwestia gustu, ale Gullfoss i Skógafoss są najbardziej znane i najbardziej efektowne dla większości odwiedzających, podczas gdy Svartifoss z bazaltowymi kolumnami i Seljalandsfoss, za który można wejść, są najbardziej nietypowe. Jeśli szukasz czystej siły, nic nie dorówna Dettifoss na północy.
Czy zwiedzanie wodospadów kosztuje?
Same wodospady są bezpłatne, ale na kilku miejscach obowiązuje opłata za parking. Przy Seljalandsfoss opłata wynosiła zwykle około 1000 ISK (czyli w przybliżeniu 28 zł) od auta, natomiast parking przy Gullfoss jest zazwyczaj bezpłatny. Opłaty często się zmieniają — sprawdź aktualne informacje na miejscu.
Czy da się zobaczyć najsłynniejsze wodospady w jeden dzień?
Tak. Seljalandsfoss i Skógafoss leżą blisko siebie na wybrzeżu południowym i łatwo połączyć je w jeden dzień z Reykjavíku, chętnie razem z czarną plażą Reynisfjara. Gullfoss natomiast wchodzi w skład Złotego Kręgu, w innym kierunku, więc warto zaplanować na niego osobny dzień.
Czy potrzebuję auta z napędem 4x4, żeby zobaczyć wodospady?
Nie w przypadku tych największych na wybrzeżu południowym i na Złotym Kręgu — zwykłe auto z napędem na dwie osie wystarczy do Gullfoss, Skógafoss i Seljalandsfoss. Do wschodniej strony Dettifoss (droga 864), Háifoss i podobnych szutrowych dróg zdecydowanie lepiej sprawdzi się 4x4. Zawsze sprawdzaj stan dróg na road.is przed wyjazdem.


