Atrakcje w: Vietnam
Znajdź i zarezerwuj najlepsze wycieczki, atrakcje i wyprawy.
Wietnam jest drugim co do wielkości producentem kawy na świecie — wyprzedza go tylko Brazylia. Ale to, co czyni wietnamską kawę wyjątkową, to nie objętość produkcji, lecz kultura. Tutaj kawa to nie szybkie espresso przy barze ani kubek na wynos w drodze do pracy. To rytuał towarzyski, przerwa w codzienności, a przede wszystkim doznanie smakowe, które nie przypomina niczego innego na świecie. Wietnamska kawa jest gęsta, ciemna, intensywna i podawana często ze skondensowanym mlekiem, jajkiem albo kokosem — połączenia, które brzmią dziwnie dla polskiego ucha, ale sprawdzają się tak dobrze, że nigdy nie chce się wracać do zwykłej kawy z ekspresu przelewowego.
Kultura kawowa ma swoje korzenie we francuskim okresie kolonialnym. Francuzi przywieźli sadzonki kawowca do Wietnamu w latach 50. XIX wieku, ale tropikalny klimat, czerwona wulkaniczna gleba centralnych wyżyn i wietnamska pomysłowość przekształciły ten napój w coś zupełnie odrębnego. Kiedy w latach 40. XX wieku mleko stało się dobrem deficytowym, Wietnamczycy zaczęli używać mleka skondensowanego. Kiedy i tego zabrakło, barman w hotelu w Hanoi ubił żółtka z cukrem i stworzył kawę jajeczną. Każdy kawowy napój w Wietnamie opowiada historię kreatywności i przystosowania.
Ten przewodnik przeprowadzi Cię przez wszystko, co warto wiedzieć: klasyczne napoje, których musisz spróbować, najlepsze kawiarnie w trzech kawowych stolicach kraju, historię wietnamskiej rewolucji kawowej oraz praktyczne wskazówki, jak zamawiać, parzyć i przywieźć kawę do domu. Zapraszamy — i najlepiej mieć przy sobie filiżankę.
Napoje kawowe, których musisz spróbować
Cà phê sữa đá — klasyczna mrożona kawa
Gdyby Wietnam miał napój narodowy, byłaby nim cà phê sữa đá. To napój, który pije każdy, wszędzie, przez cały dzień — od pracowników biurowych rano po studentów późnym wieczorem. Technika jest prosta, ale genialna: hojna łyżka skondensowanego mleka trafia na dno szklanki. Na wierzchu umieszcza się filtr phin — mały metalowy filtr z aluminium lub stali nierdzewnej — wypełniony grubo zmieloną kawą robusta. Wlewa się gorącą wodę i czeka. Krople spadają powoli, jedna po drugiej, tworząc warstwę czarnej, intensywnej kawy nad gęstym mlekiem. Gdy parzenie się kończy, mieszasz zawartość, przelewasz nad kruszonym lodem i pijesz.
Smak to szok dla kogoś przyzwyczajonego do zwykłej kawy z ekspresu przelewowego. Cà phê sữa đá jest intensywnie gorzka, głęboko słodka i niemal czekoladowa — charakterystyczny ziemisty, orzechowy smak robusty potęguje karmelowa słodycz skondensowanego mleka. To mocny napój z solidnym zastrzykiem kofeiny. Powód, dla którego używa się mleka skondensowanego zamiast świeżego, sięga czasów francuskich Indochin: świeże mleko było dobrem deficytowym w tropikalnym klimacie, ale importowane puszki skondensowanego mleka z Francji były dostępne wszędzie. Rozwiązanie zostało na stałe, i dziś świeże mleko w kawie w Wietnamie brzmi niemal jak błąd.
Cena: 20 000–35 000 VND (ok. 3–6 PLN) na straganach ulicznych i w lokalnych kawiarniach. Zamów: Powiedz “cà phê sữa đá” — to jedyne, co musisz umieć powiedzieć. Wskazówka: Chcesz na ciepło? Zamów “cà phê sữa nóng”.
Cà phê trứng — kawa jajeczna z Hanoi
Kawa jajeczna to najbardziej oryginalny wietnamski napój kawowy i jedno z najbardziej zaskakujących doznań smakowych, jakich możesz doświadczyć w Azji. Przepis wymyślił około 1946 roku Nguyễn Văn Giảng, barman w legendarnym hotelu Sofitel Metropole w Hanoi. Podczas pierwszej wojny indochińskiej mleko było niemal niemożliwe do zdobycia, więc Giảng eksperymentował z tym, co miał pod ręką. Jego rozwiązanie: żółtka ubite z cukrem i odrobiną skondensowanego mleka na gęsty, puszysty krem, kładziony na wierzchu mocnej czarnej kawy.
Efekt nie przypomina niczego innego. Górna warstwa ma konsystencję włoskiego zabaione albo puszystego kremu tiramisu — słodka, lekka i niemal budyniowa. Pod spodem leży ciemna, gorzka kawa. Podczas picia obie warstwy łączą się w ustach: gorycz spotyka słodycz, ciepło spotyka chłód (krem jajeczny podaje się zwykle w temperaturze pokojowej), a tekstura jest aksamitna. Brzmi to dziwnie, ale działa na tyle dobrze, że kawa jajeczna stała się najbardziej rozpoznawalną specjalnością Hanoi.
Najlepsze wersje wciąż znajdziesz w rodzinie Giảng. Café Giang (Hàng Gai 39, stara dzielnica Hanoi) prowadzi syn założyciela i serwuje oryginalny przepis w niewielkim, surowym lokalu na piętrze. Oczekiwania są wysokie — a doświadczenie spełnia je za każdym razem. Lokal jest zawsze pełny, ale kolejka szybko się przesuwa. Zamów jedną cà phê trứng nóng (na ciepło) i jedną cà phê trứng đá (na zimno) i sam oceń, która wersja bardziej Ci odpowiada.
Cena: 25 000–45 000 VND (ok. 4–7 PLN). Najlepsza w: Café Giang w Hanoi — oryginalne miejsce, nic go nie pobije. Wskazówka: Pij powoli. Kawa jajeczna to w równym stopniu deser, co napój.
Cà phê dừa — kawa kokosowa
Kawa kokosowa to wietnamska odpowiedź na mrożony deser kawowy i stała się ogromnym trendem w ostatnich latach. Mocno zaparzoną wietnamską kawę miksuje się ze słodkim mlekiem kokosowym i kruszonym lodem w blenderze, aż konsystencja przypomina slushie. Efekt często wieńczy się prażonymi wiórkami kokosowymi, odrobiną skondensowanego mleka, a czasem też pianką z kremu kokosowego. To w połowie napój kawowy, w połowie deser, i całkowicie uzależniający w wietnamskim upale.
Siecią, która uczyniła kawę kokosową swoim znakiem rozpoznawczym, jest Cộng Cà Phê — wietnamska sieć kawiarni z retro, wojskowo-komunistyczną stylistyką wnętrz: zielone ściany, plakaty nawiązujące do nostalgii za czasami komunistycznymi i vintage’owe meble. Ich cà phê cốt dừa (kawa kokosowa) podawana jest w słoiku typu mason jar i stała się jednym z najczęściej fotografowanych napojów w Wietnamie. Cộng ma filie we wszystkich większych miastach i zdążyła nawet ekspandować do Korei Południowej. Ale kawę kokosową serwuje dziś większość kawiarni w Wietnamie, a wariacji nie brakuje: z czekoladą, z matchą, z taro.
Cena: 35 000–55 000 VND (ok. 6–9 PLN). Najlepsza w: Cộng Cà Phê (filie w Hanoi, Ho Chi Minh, Da Nang, Hoi An). Wskazówka: Zamów ją jako popołudniową przekąskę — na śniadanie jest zbyt sycąca.
Weasel coffee — Cà phê chồn
Najbardziej kontrowersyjna wietnamska kawa jest zarazem najdroższą kawą na świecie. Cà phê chồn powstaje z ziaren kawy zjedzonych i przetrawionych przez cyweta (a nie łasicę, mimo angielskiej nazwy “weasel coffee”). Enzymy w żołądku zwierzęcia rozkładają białka w ziarnach, nadając kawie niezwykle łagodny, gładki smak — mniej goryczy, więcej czekolady i karmelu, z posmakiem przypominającym orzeszki ziemne. Prawdziwa, dzika cà phê chồn może kosztować 1 000 000–3 000 000 VND za filiżankę (ok. 160–480 PLN).
Problem stanowi etyka. Znaczna część sprzedawanej dziś cà phê chồn nie pochodzi od dzikich zwierząt, lecz od cywetów trzymanych w ciasnych klatkach i zmuszanych do jedzenia ziaren kawy. Jeśli chcesz spróbować, pytaj o certyfikowaną kawę z dzikich, wolno żyjących zwierząt i licz się z wyższą ceną. Wiele kawiarni w rejonach turystycznych sprzedaje “weasel coffee”, które w rzeczywistości jest zwykłą kawą z solidną marżą. Zachowaj czujność — i być może zadowól się zwykłą cà phê sữa đá.
Cena: Od 200 000 VND za wersję turystyczną, do 3 000 000 VND za prawdziwą. Ostrzeżenie: Duża część tego, co sprzedaje się w rejonach turystycznych, nie jest autentyczna.
Bạc xỉu i słona kawa
Bạc xỉu to wietnamski odpowiednik caffe latte — tyle że na odwrót. Tam, gdzie latte ma dużo kawy i mało mleka, bạc xỉu ma dużo mleka i mało kawy. Szklankę napełnia się ciepłym lub zimnym skondensowanym mlekiem wymieszanym ze świeżym mlekiem, a potem dodaje się zaledwie kilka łyżek kawy dla smaku i pięknego brązowego koloru. To napój dla tych, którym zwykła wietnamska kawa wydaje się zbyt mocna (a jest, dla większości). Bạc xỉu wywodzi się ze społeczności chińsko-wietnamskiej w Ho Chi Minh i zyskał popularność w całym południowym Wietnamie.
Najnowszym trendem na wietnamskiej scenie kawowej jest słona kawa — cà phê muối. Na wierzch kawy dodaje się odrobinę solanki albo słonej pianki, co daje smak przypominający słony karmel. Słona kawa stała się ogromnie popularna w Hue i szybko rozprzestrzenia się na północ i południe. Trend miał zacząć się w małej kawiarni w Hue, a duże sieci już go podchwyciły.
Cena: 20 000–40 000 VND (ok. 3–6 PLN). Wskazówka: Zamów bạc xỉu, jeśli chcesz łagodnego wprowadzenia do wietnamskiej kawy.
Najlepsze kawiarnie
Hanoi — serce kawy
Hanoi to bez wątpienia kawowa stolica Wietnamu. Stara dzielnica pełna jest kawiarni w każdym możliwym stylu — od stuletnich straganów ulicznych, gdzie babcia parzy kawę tym samym filtrem phin, który odziedziczyła po matce, po modne bary specialty coffee z japońskimi metodami przelewowymi i ziarnami single-origin z Da Lat.
Café Giang (Hàng Gai 39) to obowiązkowy pierwszy przystanek. Założona w 1946 roku i wciąż w rękach rodziny Giảng, serwuje najlepszą kawę jajeczną w Hanoi, w kameralnym wnętrzu z patynowanymi ścianami i ciasnymi drewnianymi stolikami. Przyjdź tu przed południem, zanim zrobi się tłok. Cộng Cà Phê nad jeziorem Hoàn Kiếm to jedna z najlepszych filii sieci — retro-wojskowy wystrój idealnie pasuje do historycznej atmosfery Hanoi, a widok na jezioro jest trudny do pobicia. Zamów tam kawę kokosową.
Blackbird Coffee (przy ulicy Chân Cầm) reprezentuje nowoczesny nurt — tutaj parzy się wietnamskie ziarna specialty metodami V60 i Chemex, a barista opowie Ci dokładnie, z jakiej farmy w Da Lat pochodzą Twoje ziarna. The Note Coffee (Lương Ngọc Quyến 2) to instagramowa alternatywa: kawiarnia, której ściany pokryte są tysiącami odręcznych karteczek zostawionych przez gości. Kawa jest dobra, ale przychodzi się tu głównie dla atmosfery. Kawowa kultura Hanoi jest tak bogata, że możesz spędzić cały tydzień, poznając kawiarnie, i nigdy nie postawić stopy dwa razy w tym samym miejscu.
Ho Chi Minh — nowoczesna kultura kawowa
Ho Chi Minh rozwija swoją kulturę kawową w oszałamiającym tempie. Spotyka się tu stare z nowym — tradycyjne stragany z kawą przy ulicy sąsiadują z barami trzeciej fali kawowej, gdzie odbywają się konkursy latte art i sprzedaje się azotowaną cold brew na kranie.
Cheo Leo Cafe (dzielnica 3) to żywe dziedzictwo kulturowe. Założona w 1938 roku, jest jedną z najstarszych kawiarni w mieście i wciąż parzy kawę filtrami z flaneli — metodą dającą łagodniejszą, bardziej okrągłą kawę niż filtr phin. Wystrój nie zmienił się od dekad, a stali bywalcy siedzą na tych samych krzesłach od lat. The Workshop Coffee (Lê Lợi, dzielnica 1) to jej nowoczesne przeciwieństwo — bar specialty coffee w industrialnym stylu, z otwartą palarnią i baristami, którzy traktują każdą filiżankę jak rzemiosło. Znajdziesz tu wietnamskie ziarna single-origin parzone z precyzją, a ceny są wyższe (ok. 10–14 PLN za filiżankę), lecz jakość dorównuje najlepszym kawiarniom w Warszawie.
Touch Saigon oferuje fotogeniczne, specjalne napoje w spektakularnych kolorach i prezentacjach — różowe odmiany latte, niebieskie napoje z matchą i kawę podawaną w łupinie kokosa. Shin Coffee (przy Nguyễn Thiệp, naprzeciwko dawnego urzędu pocztowego) ma taras na dachu z widokiem na katedrę Notre-Dame i jest idealny na spokojną popołudniową kawę. Scena kawowa Sajgonu odzwierciedla energię miasta: niespokojna, ciekawa świata i zawsze o krok do przodu.
Da Lat — źródło kawy
Jeśli naprawdę chcesz zrozumieć wietnamską kawę, musisz pojechać do Da Lat. To wyżej położone miasto w prowincji Lâm Đồng, na wysokości 1500 metrów n.p.m., jest kawowym sercem Wietnamu — dosłownie. Chłodny klimat, czerwona gleba bazaltowa i mgliste poranki tworzą idealne warunki uprawy, a wzgórza wokół Da Lat pokrywają plantacje kawy, jak okiem sięgnąć. Podczas gdy niżej położone regiony centralnych wyżyn (Buôn Ma Thuột, Pleiku) dominuje produkcja robusty, Da Lat to jedno z niewielu miejsc w Wietnamie, gdzie z powodzeniem uprawia się kawę arabica.
Odwiedź plantację kawy — kilka z nich oferuje wycieczki z przewodnikiem, podczas których zobaczysz cały proces, od czerwonych owoców kawowca na krzewie po palone ziarna w filiżance. La Viet Coffee to lokalna palarnia znana z zaangażowania w jakość i zrównoważony rozwój; ich kawiarnia w centrum Da Lat serwuje kawę single-origin z farm oddalonych o kilkanaście kilometrów. Bicycle Up Coffee leży wysoko w górach za miastem i oferuje kawę z widokiem na spowite mgłą doliny — to rodzaj doświadczenia, które zapada w pamięć.
Ceny w Da Lat są nieco wyższe niż na nizinach: licz się z 35 000–50 000 VND (ok. 6–8 PLN) za filiżankę w dobrej kawiarni. Ale płacisz za jakość — i za możliwość picia kawy dosłownie tam, gdzie została uprawiona.
Historia wietnamskiej kawy
Od francuskich kolonii do światowego producenta
Historia kawy w Wietnamie zaczyna się od jednej sadzonki. W 1857 roku francuski ksiądz przywiózł pierwsze sadzonki kawowca arabica do Wietnamu i posadził je w regionie Tonkin na północy. Uprawa pozostawała na małą skalę przez dekady — tropikalny klimat nizin nie był optymalny dla arabiki, która preferuje chłodniejsze temperatury. Dopiero gdy około 1908 roku wprowadzono kawę robusta i posadzono ją na centralnych wyżynach (Tây Nguyên), uprawa naprawdę nabrała rozpędu. Robusta dobrze radziła sobie w czerwonej wulkanicznej glebie, znosiła cieplejszy klimat i dawała większe plony.
W okresie francuskiej kolonizacji (do 1954 roku) produkcja kawy pozostawała stosunkowo ograniczona. Dopiero po reformach Đổi Mới z 1986 roku — otwarciu gospodarczym Wietnamu — uprawa kawy eksplodowała. Drobni rolnicy na centralnych wyżynach otrzymali zgodę na uprawę kawy na eksport, a w ciągu piętnastu lat Wietnam z nieznaczącego producenta stał się drugim co do wielkości producentem na świecie. Dziś kraj produkuje ponad 1,5 miliona ton kawy rocznie, a kawa jest jednym z najważniejszych towarów eksportowych Wietnamu, obok ryżu i tekstyliów.
Robusta kontra arabica
Jedną z rzeczy, które czynią wietnamską kawę wyjątkową, jest fakt, że kraj uprawia niemal wyłącznie robustę — nie arabikę. Globalnie arabica dominuje rynek kawy z około 60% produkcji, ale w Wietnamie proporcje są odwrócone: to około 97% robusty i tylko 3% arabiki. Centralne wyżyny — prowincje Đắk Lắk, Lâm Đồng, Gia Lai i Kon Tum — produkują ponad 80% wietnamskiej kawy, a niemal cała to robusta.
Robusta była historycznie postrzegana jako gorszy kuzyn arabiki w kręgach specialty coffee, ale ten pogląd się zmienia. Robusta ma niemal dwa razy więcej kofeiny niż arabica, mocniejszy i bardziej ziemisty profil smakowy oraz naturalną gorycz, która doskonale komponuje się ze skondensowanym mlekiem i lodem. To nie przypadek, że Wietnamczycy parzą kawę tak, jak parzą — metoda i napój rozwijały się razem z ziarnem. Kawę robusta tradycyjnie mocno się pali i powoli parzy przez filtr phin, a powstały napój ma ciało i intensywność, jakich arabica rzadko osiąga.
Arabica uprawiana jest przede wszystkim wokół Da Lat oraz w części północno-zachodniego Wietnamu (Son La, Dien Bien). Te ziarna są łagodniejsze, bardziej kwaskowate i mają bardziej złożony smak, i coraz częściej wykorzystuje je rosnący wietnamski ruch specialty coffee. Jeśli chcesz poczuć różnicę, odwiedź kawiarnię specialty w Hanoi lub Ho Chi Minh i zamów po jednej filiżance każdej — kontrast jest wyraźny.
Filtr phin — jak parzyć po wietnamsku
Krok po kroku
Filtr phin to wietnamski odpowiednik ekspresu do espresso — tylko w miniaturze, z metalu i bez prądu. To niewielki filtr do zaparzania kroplowego, złożony z czterech części: podstawy, która spoczywa na szklance, komory zaparzania z perforowanym dnem, filtra dociskowego, który przyciska kawę, oraz pokrywki. Cały proces jest medytacyjny i trwa od czterech do sześciu minut, ale to część uroku. Oto jak to zrobić:
1. Postaw filtr phin na szklance. Wlej jedną do dwóch łyżek stołowych skondensowanego mleka na dno szklanki (pomiń ten krok, jeśli chcesz czarną kawę). 2. Napełnij komorę zaparzania dwiema do trzech łyżek stołowych grubo zmielonej kawy robusta. 3. Umieść filtr dociskowy na wierzchu i delikatnie dociśnij — nie za mocno, bo woda nie przeleje się przez filtr. 4. Wlej niewielką ilość gorącej wody (nie wrzątku — około 90–95 stopni) na filtr i odczekaj 20 sekund, aż kawa napęcznieje i “zakwitnie”. 5. Następnie dolej gorącej wody aż po brzeg komory, załóż pokrywkę i czekaj. Krople powinny spadać powoli i równomiernie. 6. Gdy cała woda przeleci przez filtr (po 4–6 minutach), zdejmij filtr, wymieszaj zawartość szklanki i, jeśli chcesz kawę mrożoną, dolej kruszonego lodu.
To, co czyni parzenie w filtrze phin wyjątkowym, to tempo. Siedzisz, czekasz, patrzysz, jak spadają krople. W kraju, gdzie wizyta w kawiarni to okazja do spotkań towarzyskich, a nie pośpiech przed kolejnym spotkaniem, powolne parzenie jest częścią doświadczenia — nie przeszkodą.
Przywieź kawę do domu
Wietnamska kawa to idealna pamiątka — lekka do spakowania, tania w zakupie i gwarantująca wzbudzenie ciekawości w domu. Najpopularniejsze marki dostępne wszędzie to Trung Nguyên (największa wietnamska firma kawowa, popularne są jej serie “Creative” i “Legendee”) oraz Highlands Coffee (bardziej komercyjna, ale łatwo dostępna). Jeśli chcesz wyższej jakości, poszukaj lokalnych palarni w Da Lat lub w Buôn Ma Thuột, które sprzedają ziarna single-origin — La Viet, Là Cà Coffee i The Married Beans to świetne wybory.
Kup też filtr phin, który zabierzesz do domu. Kosztuje od 20 000 do 60 000 VND (ok. 3–10 PLN), w zależności od materiału i jakości, i znajdziesz go na każdym targu i w większości kawiarni. Stal nierdzewna wytrzymuje najdłużej. Nie zapomnij o puszce skondensowanego mleka (marka Ông Thọ to klasyczny wietnamski wybór) dla autentycznego doświadczenia w domu. Cały zestaw kawowy — ziarna, filtr, mleko — zajmuje minimum miejsca w walizce i kosztuje w sumie poniżej 32 PLN.
Kultura kawowa i etykieta
Kawiarnia jako styl życia
W Wietnamie wizyta w kawiarni to nie szybki przystanek — to aktywność sama w sobie. Wietnamczycy spędzają godziny w swoich ulubionych kawiarniach: pracują, uczą się, przewijają telefon, grają w szachy albo po prostu siedzą i obserwują życie ulicy. Jest zupełnie normalne zamówić jedną filiżankę kawy i siedzieć od dwóch do trzech godzin, nie wywołując niczyjego zdziwienia. Kawiarnie pełnią jednocześnie rolę salonu, biura i miejsca spotkań towarzyskich.
Ta kultura widoczna jest w tym, jak zaprojektowane są kawiarnie. Wiele z nich ma kilka pięter o różnej atmosferze — piętro wyżej mogą znajdować się hamaki, kolejne piętro ma biurka z gniazdkami do laptopów, a na dachu jest widok i wiatraki. Wybór kawiarni to w równym stopniu decyzja o tym, co chcesz robić, co o tym, co chcesz pić. Chcesz popracować? Wybierz miejsce z dobrym wi-fi i cichą muzyką. Chcesz się spotkać ze znajomymi? Znajdź kącik przy oknie na parterze i patrz na chaos skuterów za szybą.
Zamawiaj jak profesjonalista
Wietnamskie zamówienia kawy trzymają się prostego systemu. Naucz się tych kilku słów, a poradzisz sobie w każdej kawiarni w kraju:
- Cà phê sữa đá — mrożona kawa ze skondensowanym mlekiem (najczęściej zamawiana)
- Cà phê sữa nóng — gorąca kawa ze skondensowanym mlekiem
- Cà phê đen đá — czarna mrożona kawa (bez mleka)
- Cà phê đen nóng — czarna gorąca kawa
- Bạc xỉu — łagodna kawa z dużą ilością mleka
- Cà phê trứng — kawa jajeczna
- Cà phê dừa — kawa kokosowa
Cztery kluczowe słowa, które warto zapamiętać, to: đen (czarna), sữa (mleko), đá (lód) i nóng (gorąca). Łącząc je, złożysz dokładnie taki napój, jaki chcesz. W większości kawiarni wskazujesz pozycję w menu albo wypowiadasz zamówienie — personel jest przyzwyczajony do obcokrajowców, którzy wymawiają słowa nieco błędnie, a uśmiech i próba zawsze wystarczą.
Praktyka: W prostszych kawiarniach i na straganach ulicznych płacisz przy zamówieniu lub przy wyjściu — to się różni. W nowoczesnych kawiarniach zwykle płaci się przy kasie, zanim usiądziesz. Napiwek nie jest oczekiwany, ale zawsze mile widziany. Zostaw 10 000–20 000 VND (ok. 2–3 PLN), jeśli obsługa była dobra.
Podsumowanie
Wietnam zmienia sposób, w jaki myślisz o kawie. Nie ma znaczenia, czy w domu w Warszawie pijesz specialty pour-over, czy szybkie rozpuszczalne kawy rano — po tygodniu w Wietnamie masz zupełnie nowy stosunek do tego napoju. Powolne parzenie w filtrze phin, szokująca intensywność cà phê sữa đá, niespodziewana słodycz kremowej warstwy kawy jajecznej — wszystko to składa się na doświadczenie kawowe, którego nie znajdziesz nigdzie indziej na świecie.
Trzy napoje, których absolutnie nie możesz przegapić: cà phê sữa đá (mrożona kawa ze skondensowanym mlekiem — pij ją codziennie), cà phê trứng (kawa jajeczna z Hanoi — idź do Café Giang i podziękujesz mi później) oraz cà phê dừa (kawa kokosowa — idealny popołudniowy napój w upale). Wszystkie trzy kosztują poniżej 8 PLN, a wszystkie trzy dadzą Ci kawowe doświadczenia, które zapamiętasz na długo.
Przywieź kawę do domu. Kup filtr phin, paczkę mocno palonej robusty i puszkę skondensowanego mleka Ông Thọ. Parzenie w domu w kuchni zajmuje pięć minut, a każda filiżanka przenosi Cię z powrotem na plastikowy stołeczek na chodniku w Hanoi, ze skuterami śmigającymi obok i zapachem grillowanego mięsa dochodzącym ze straganu obok. To najlepsze w wietnamskiej kawie — da się ją zabrać ze sobą, ale doświadczenia picia jej w Wietnamie nic nie zastąpi.
Planujesz podróż do Wietnamu? Przeczytaj nasz przewodnik po wietnamskim jedzeniu, by poznać całą kuchnię, albo zajrzyj do naszych przewodników miejskich po Hanoi, Ho Chi Minh i Da Lat, żeby zaplanować swoje dni.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje filiżanka kawy w Wietnamie?
Cà phê sữa đá (mrożona kawa ze skondensowanym mlekiem) kosztuje 3–6 PLN na straganach ulicznych i w lokalnych kawiarniach. Kawa jajeczna kosztuje 4–7 PLN. Specialty coffee w nowoczesnych kawiarniach to koszt rzędu 9–14 PLN za filiżankę. Sieci kawiarni jak Highlands Coffee czy Cong Ca Phe liczą sobie 6–9 PLN. Niezależnie od miejsca, kawa jest wyraźnie tańsza niż w Polsce.
Gdzie w Hanoi warto spróbować kawy jajecznej?
Cafe Giang przy Hang Gai 39 w starej dzielnicy Hanoi to oryginalne miejsce, które serwuje kawę jajeczną od 1946 roku. Wciąż prowadzi je rodzina założyciela i serwuje najlepszą kawę jajeczną w Wietnamie. Kawiarnia jest ukryta na piętrze — zapytaj miejscowego, jeśli nie możesz jej znaleźć. Zamów na ciepło (ca phe trung nong) dla najlepszego efektu.
Czy można przywieźć wietnamską kawę do Polski?
Tak, i to świetna pamiątka. Kup filtr phin (3–9 PLN), paczkę mocno palonej robusty od Trung Nguyen lub z lokalnej palarni, oraz puszkę skondensowanego mleka Ong Tho. Cały zestaw kawowy zajmuje minimum miejsca i kosztuje w sumie poniżej 30 PLN. Jeśli chcesz wyższej jakości, poszukaj ziaren single-origin z palarni w Da Lat.
Dlaczego wietnamska kawa smakuje tak inaczej?
Wietnam uprawia niemal wyłącznie kawę robusta (97 procent produkcji), w przeciwieństwie do reszty świata, gdzie dominuje arabica. Robusta ma dwa razy więcej kofeiny, mocniejszy i bardziej ziemisty profil smakowy oraz naturalną gorycz, która świetnie komponuje się ze skondensowanym mlekiem. W połączeniu z powolnym parzeniem w filtrze phin i mocnym paleniem powstaje kawa intensywniejsza i pełniejsza niż zwykła kawa z ekspresu przelewowego.
Czy warto spróbować weasel coffee w Wietnamie?
Nie polecamy tego ze względów etycznych. Duża część sprzedawanej kawy jest fałszywa — zwykła kawa z drogą metką. Prawdziwa weasel coffee często pochodzi od cywetów trzymanych w ciasnych klatkach. Jeśli mimo to chcesz spróbować, pytaj o certyfikowaną kawę od dzikich zwierząt i przygotuj się na wydatek rzędu 150–450 PLN za filiżankę. Cà phê sữa đá za kilka złotych szczerze mówiąc daje lepsze kawowe doświadczenie.


