Alla guider JEDZENIE

Grecka kuchnia — 15 dań, których musisz spróbować w Grecji

Marek Wiśniewski

Marek Wiśniewski

JEDZENIE 19 min

Atrakcje w: Grekland

Znajdź i zarezerwuj najlepsze wycieczki, atrakcje i wyprawy.

Kuchnia grecka jest jedną z najstarszych na świecie i widać to w każdym daniu. Tutaj gotowanie nie polega na skomplikowanych technikach ani modnych składnikach — chodzi o to, by wziąć produkty najwyższej jakości i zrobić z nimi jak najmniej. Oliwa z oliwek, cytryna, oregano, czosnek i sól morska. Pomidory, które naprawdę smakują jak pomidory. Ser feta wytwarzany w ten sam sposób od tysięcy lat. To grecka filozofia kulinarna w pigułce: zacznij od tego, co masz najlepszego, i pozwól, by mówiło samo za siebie.

Grecja ma do tego kulturę jedzenia, która jest głęboko społeczna. Posiłki się dzieli. Typowa kolacja w tawernie zaczyna się od szeregu mezedes — małych dań stawianych na środku stołu — po których następują dania główne, z których wszyscy nakładają sobie po trochu. Jedzenie w samotności w greckiej restauracji nie jest zabronione, ale wzbudza spojrzenia. Jedzeniem należy się dzielić, dyskutować o nim i delektować się w towarzystwie, najlepiej z karafką retsiny lub kieliszkiem ouzo w dłoni.

To także kuchnia, która ogromnie różni się w zależności od tego, w której części kraju się znajdujesz. Kreta ma własną kuchnię z dziko rosnącymi ziołami i kozim serem. Saloniki niosą wpływy osmańskie ze słodszymi, bardziej korzennymi smakami. Wyspy na Morzu Egejskim specjalizują się w rybach i owocach morza. A na lądzie stałym dominują długo duszone dania z jagnięciny i treściwe gulasze. “Jeść po grecku” może oznaczać zupełnie różne rzeczy w zależności od regionu, który odwiedzasz.

Ten przewodnik przeprowadzi cię przez 15 dań, których nie powinieneś pominąć, podpowie, gdzie w kraju zjesz najlepiej, i da ci praktyczne wskazówki dotyczące wszystkiego — od kuchni wegetariańskiej po to, jak unikać pułapek turystycznych. Masz już zarezerwowaną podróż? Świetnie. Jeszcze nie? Będziesz chciał to zrobić, zanim doczytasz do końca.


15 dań, których musisz spróbować#

1. Musaka — zapiekanka z bakłażana z mięsem mielonym i beszamelem#

Musaka to danie narodowe Grecji i w pełni zasługuje na ten tytuł. Plastry bakłażana i ziemniaków przekłada się korzennym sosem z mięsa mielonego z jagnięciny lub wołowiny, sosem pomidorowym, cynamonem i goździkami, a całość wieńczy gruba warstwa kremowego beszamelu zapieczonego na złoty kolor w piekarniku. Efektem jest danie zarazem rustykalne i eleganckie — sycące, ciepłe i głęboko kojące. Każda tawerna w Grecji ma własną wersję, a różnice tkwią w szczegółach: jak gruba jest warstwa beszamelu, czy używają jagnięciny czy wołowiny i ile cynamonu trafia do środka.

Cena: 8–14 EUR w tawernie. Najlepsza w: Atenach i na Peloponezie. Każda szanująca się tawerna gotuje własną. Wskazówka: Zamów musakę na obiad — jest ciężka, a Grecy rzadko jedzą sycące dania późnym wieczorem.

2. Souvlaki — grillowane mięso na szpadce#

Souvlaki to najukochańsze greckie street food i krajowa odpowiedź na fast food — tyle że z prawdziwych składników. Kawałki wieprzowiny, kurczaka lub jagnięciny marynuje się w oliwie, cytrynie, czosnku i oregano przez co najmniej dwanaście godzin, nadziewa na szpadki i grilluje nad węglem. Podaje się je albo na szpadce z chlebem i sałatką z boku, albo zawinięte w pitę z pomidorem, cebulą, tzatziki i frytkami (tak, frytki w picie — to taki zwyczaj). Smak jest prosty, ale doskonały: dymny, kwaskowaty i korzenny.

Cena: 3–5 EUR za zawijankę w picie, 8–12 EUR jako danie na talerzu. Najlepsze w: Atenach — wypróbuj dzielnice wokół placu Monastiraki. Kosta’s i O Thanasis to klasyki. Wskazówka: Wieprzowina (hirino) to najbardziej tradycyjna wersja. Kurczak też się sprawdza, ale to wieprzowina jest oryginałem.

3. Gyros — magia obracającego się mięsa#

Gyros i souvlaki często myli się poza Grecją, ale to dwa zupełnie różne dania. Gyros robi się z cienko krojonej wieprzowiny lub kurczaka, układanej na pionowym, obracającym się ruszcie, powoli pieczonej, a następnie ścinanej w cienkie, chrupiące plastry. Mięso zawija się w pitę z pomidorem, cebulą, tzatziki i — znów — frytkami. To tekstura wyróżnia gyros: mięso ma chrupiące brzegi i miękki środek, kombinacja, której trudno się oprzeć.

Cena: 3,50–5 EUR za gyros w picie. Najlepszy w: Atenach i Salonikach. W Salonikach robią go z wyjątkowo dużą pitą i hojnymi porcjami. Zajrzyj do naszego przewodnika po Atenach po więcej wskazówek. Wskazówka: Zamów “me ap’ola” (ze wszystkim) dla pełni wrażeń.

4. Horiatiki — grecka sałatka wiejska#

Zapomnij o posiekanej “sałatce greckiej”, którą dostawałeś w Polsce. Prawdziwa horiatiki to rustykalna historia: grubo krojone pomidory, ogórek, czerwona cebula, zielona papryka i oliwki kalamata zwieńczone całym blokiem fety i polane oliwą extra virgin, oregano oraz odrobiną octu z czerwonego wina. Bez liści sałaty. Bez rozdrabniania. Tylko produkty najwyższej jakości, którym pozwala się mówić samym za siebie. Sekret tkwi w pomidorach — greckie pomidory mają słodycz i intensywność, o których pomidory z zimowego supermarketu mogą tylko pomarzyć.

Cena: 7–12 EUR w zależności od wielkości i lokalizacji. Najlepsza w: Wszędzie, ale szczególnie dobra na wyspach, gdzie pomidory dojrzewały w słońcu. Santorini ma wyjątkowe pomidory dzięki wulkanicznej glebie. Wskazówka: Podziel dużą horiatiki jako przystawkę z towarzystwem — tak robią to Grecy.

5. Tzatziki — dip jogurtowy z ogórkiem i czosnkiem#

Tzatziki to najbardziej eksportowany smak Grecji, a wersja domowa bije na głowę wszystko, czego próbowałeś w Polsce. Gęsty, jedwabisty grecki jogurt miesza się ze startym ogórkiem, przeciśniętym czosnkiem, oliwą, solą i czasem szczyptą koperku lub mięty. Efekt jest chłodny, świeży i z porządnym czosnkowym kopniakiem. Tzatziki podaje się jako meze — z chlebem do maczania — lub jako dodatek do grillowanego mięsa. To nie sos, który nakłada się na wierzch, ale samodzielne danie stojące na stole przez cały posiłek.

Cena: 3–5 EUR jako meze. Najlepsze w: Wszędzie. Ale najlepsze wersje znajdziesz na małych wyspach i we wsiach poza szlakami turystycznymi, gdzie jogurt jest często domowej roboty. Wskazówka: Zapytaj, czy jogurt jest “spitiko” (domowy) — to robi całą różnicę.

6. Spanakopita — placek ze szpinakiem i fetą#

Spanakopita to najbardziej ikoniczny grecki placek: nadzienie ze świeżego szpinaku, fety, koperku, pora i jajek zawinięte w cienkie, posmarowane masłem warstwy ciasta filo, pieczone, aż staną się złociste i kruche. Efektem jest kontrast między chrupiącą kruchością a miękką kremowością, od którego trudno się oderwać. Spanakopitę sprzedaje się wszędzie — w piekarniach, budkach z jedzeniem i tawernach — i sprawdza się jako śniadanie, przekąska lub lekki obiad.

Cena: 2–4 EUR za sztukę w piekarni, 6–9 EUR jako porcja w tawernie. Najlepsza w: Atenach — piekarnie wokół placu Syntagma. Saloniki mają też słynną bougatsę (podobną do spanakopity, ale z nadzieniem z semoliny). Wskazówka: Kup spanakopitę w lokalnej piekarni (fournos) rano — idealna na trekkingowy posiłek.

7. Pastitsio — grecka zapiekanka z makaronu#

Pastitsio to kuzyn musaki — ta sama zasada, ale z makaronem zamiast bakłażana. Rurkowaty makaron (bucatini) przekłada się korzennym sosem z mięsa mielonego doprawionym cynamonem i gałką muszkatołową, wieńczy grubą warstwą beszamelu i zapieka w piekarniku. To czyste comfort food: kremowe, mięsne i z tą cynamonową nutą, która czyni je niewątpliwie greckim. Pastitsio podaje się często w porcjowanych kawałkach, jak zapiekankę, i najczęściej spotyka się je w niedziele i święta.

Cena: 8–12 EUR. Najlepsze w: Tawerny na lądzie stałym, zwłaszcza w mniejszych miastach i wsiach, gdzie domowe pastitsio wciąż jest normą. Wskazówka: Pastitsio często smakuje najlepiej dzień później, więc nie bój się “wczorajszej” porcji z lady w tawernie — to zaleta, nie wada.

8. Kleftiko — długo duszona jagnięcina w glinianym garnku#

Kleftiko (dosłownie: “skradzione mięso”) bierze nazwę od kleftów — partyzantów — którzy podczas okupacji osmańskiej kradli jagnięta i gotowali je w zasypanych dołach w ziemi, by dym ich nie zdradził. Dziś danie przyrządza się w zamkniętych glinianych garnkach lub w papierze do pieczenia: jagnięcina na kości gotuje się na małym ogniu przez wiele godzin z czosnkiem, cytryną, oregano i ziemniakami, aż mięso dosłownie odchodzi od kości. To najbardziej aromatyczne greckie danie mięsne — proste, cierpliwe i całkowicie nieodparte.

Cena: 12–18 EUR. Najlepsze w: Peloponez, Kreta i regiony górskie. Przeczytaj więcej w naszym przewodniku po Krecie. Wskazówka: Kleftiko gotuje się godzinami, więc zamów je wcześnie wieczorem albo zapytaj, czy jest dostępne — często się kończy.

9. Saganaki — smażony ser#

Saganaki to jedno z najprostszych i najbardziej genialnych dań greckiej kuchni. Gruby plaster półtwardego sera (zwykle graviera, kefalotyri lub kasseri) lekko obtacza się w mące i smaży na oliwie, aż wierzch będzie złocisty i chrupiący, a środek roztopi się w ciągnącą, słoną, gorącą masę. Podaje się go prosto z patelni (sagani = mała patelnia) z hojną porcją cytryny. Czasem flambiruje się go brandy przy stole, ale to bardziej efekt sceniczny niż tradycja.

Cena: 6–10 EUR. Najlepsze w: Tawerny skupione na meze, zwłaszcza na wyspach. Wskazówka: Zawsze wyciśnij cytrynę na wierzch — kwas przecina tłuszcz i podnosi całe danie.

10. Dolmades — nadziewane liście winogron#

Dolmades to małe pakuneczki z miękkich liści winogron nadziewane ryżem, koperkiem, miętą, cebulą i czasem siekaną jagnięciną, gotowane w bulionie z cytryny i oliwy. Wersje wegetariańskie (yialantzi) podaje się często w temperaturze pokojowej jako meze, podczas gdy wersje mięsne je się na ciepło z kwaskowatym sosem avgolemono (sos cytrynowo-jajeczny). Dolmades to jedzenie palcami — bierzesz pakuneczek, maczasz go i zjadasz w jednym lub dwóch kęsach.

Cena: 5–8 EUR za porcję (6–8 sztuk). Najlepsze w: Wszędzie, ale Lesbos i północno-wschodnie wyspy Morza Egejskiego mają szczególną renomę. Wskazówka: Domowe dolmades (zapytaj, czy są “spitika”) zawsze biją wersję ze słoika — jeśli powiedzą tak, zamów je od razu.

11. Stifado — długo duszony gulasz z cebulą i cynamonem#

Stifado to głęboko aromatyczny gulasz, który dusi się godzinami, aż mięso — tradycyjnie zając lub królik, dziś najczęściej wołowina — rozpada się na soczyste kawałki. To, co czyni stifado wyjątkowym, to absurdalna ilość całych małych cebulek (cebula do stifado) duszonych razem, aż staną się szkliste i słodkie, w towarzystwie sosu pomidorowego, czerwonego wina, cynamonu, goździków i liścia laurowego. Efektem jest ciepły, korzenny gulasz o charakterystycznej słodyczy od cebuli i cynamonu.

Cena: 10–15 EUR. Najlepsze w: Korfu i Wyspy Jońskie, gdzie stifado z królika jest specjalnością. Również znakomite w górskich restauracjach na lądzie stałym. Wskazówka: Stifado z królika to najbardziej tradycyjna wersja — spróbuj jej, jeśli jest dostępna.

12. Baklava — deser z ciasta filo zalany miodem#

Baklava właściwie nie potrzebuje wstępu, ale grecka wersja zasługuje na szczególną uwagę. Cienkie warstwy ciasta filo smaruje się jedna po drugiej, przekłada grubo siekanymi orzechami włoskimi i pistacjami i piecze, aż ciasto stanie się złociste i kruche. Całe ciasto zalewa się następnie syropem z miodu, cukru, cytryny i czasem cynamonu. Każdy kęs to kontrast: chrupkość spotyka kleistość, słodycz spotyka orzechowość, a łagodny smak miodu wszystko spina. Grecka baklava częściej używa miodu i orzechów włoskich w porównaniu z wersją turecką, która skłania się ku cukrowi i pistacjom.

Cena: 3–5 EUR za 2–3 kawałki. Najlepsza w: Saloniki — miejska baklava i ciasta zalane syropem uchodzą za najlepsze w Grecji. Wskazówka: Kup pudełko w piekarni i zabierz w prezencie do domu — baklava dobrze się trzyma w temperaturze pokojowej.

13. Loukoumades — smażone kuleczki w miodzie#

Loukoumades to grecka odpowiedź na pączki — małe, okrągłe kuleczki z ciasta smażone na głębokim tłuszczu, aż staną się złociste i puszyste, następnie zalane ciepłym miodem i posypane cynamonem oraz czasem siekanymi orzechami włoskimi lub sezamem. Zewnątrz jest chrupiące, środek lekki i miękki, a miód spływa w każdą szczelinę. Je się je na ciepło, najlepiej prosto z frytownicy, i są jednym z najbardziej uzależniających deserów, na jakie natrafisz. W Atenach są wyspecjalizowane lokale z loukoumades, które eksperymentują z dodatkami takimi jak nutella, pistacje i lody.

Cena: 5–8 EUR za porcję (8–10 sztuk). Najlepsze w: Atenach — Lukumades w dzielnicy Psyrri. Również wszędzie na festiwalach i targach. Wskazówka: Jedz je od razu. Loukoumades, które ostygły, tracą swoją magię.

14. Frappé — mrożona kawa po grecku#

Frappé wynaleziono przez przypadek w Salonikach w 1957 roku, gdy przedstawiciel Nescafé nie miał dostępu do gorącej wody i ubił kawę rozpuszczalną z zimną wodą i lodem w shakerze. Efektem stał się najukochańszy napój Grecji — pienista, lodowato zimna kawa z kawy rozpuszczalnej (zawsze Nescafé), wody, cukru i mleka, ubita na gęstą pianę i podawana w wysokiej szklance. Frappé to nie tylko napój, ale styl życia: Grecy potrafią siedzieć z tą samą frappé godzinami w kawiarni, obserwując ludzi. Zamów “glyko” (słodką), “metrio” (średnią) lub “sketo” (bez cukru).

Cena: 2–4 EUR. Najlepsze w: W każdej kawiarni w całej Grecji. To standardowy napój od prowincji po wielkie miasto. Wskazówka: Frappé zamawia się zawsze ze stopniem słodkości — nie proś o cukier osobno. I koniecznie wypróbuj freddo espresso lub freddo cappuccino, które stały się jeszcze popularniejsze wśród młodszych Greków.

15. Ouzo i meze — rytuał#

Ouzo to nie tylko napój — to cały rytuał społeczny. Anyżową wódkę podaje się z małą karafką zimnej wody z boku (kiedy mieszasz wodę, ouzo mętnieje i robi się mlecznobiałe) i zawsze towarzyszy jej meze: małe porcje grillowanej ośmiornicy, oliwek, fety, sardeli, kawałków pomidora i może kawałek saganaki. Picie ouzo bez jedzenia jest jak pójście na plażę bez stroju kąpielowego — technicznie możliwe, ale nikt tego nie robi. Rytuał ouzo jest powolny i społeczny: sączysz, zjadasz kęs, rozmawiasz, znów sączysz.

Cena: 3–5 EUR za kieliszek ouzo, 10–20 EUR za talerz meze do podziału. Najlepsze w: Lesbos (gdzie produkuje się najlepsze ouzo), miasta portowe i wioski rybackie. Plomari na Lesbos to stolica ouzo. Wskazówka: Nigdy nie pij ouzo na pusty żołądek. Zawsze z jedzeniem. Grecy wznoszą toast słowami “stin iyia mas” — za nasze zdrowie.


Najlepsze miejsca, by zjeść — region po regionie#

Geografia kulinarna Grecji jest równie zróżnicowana jak jej krajobraz. Oto szybki przewodnik po tym, gdzie zjesz najlepiej w zależności od tego, dokąd jedziesz.

Ateny#

Stolica jest gastronomicznym tyglem Grecji, z wszystkim od tanich budek z souvlaki w Monastiraki po nagradzane restauracje w Kolonaki. Centralny targ (Varvakios Agora) to obowiązkowy punkt dla miłośników jedzenia — znajdziesz tu ryby, mięso, przyprawy i ser w chaotycznej, głośnej hali, która wygląda tak samo od stu lat. Psyrri i Exarchia mają najlepszy wybór nowoczesnych tawern i lokali z meze. Zajrzyj do naszego przewodnika po jedzeniu w Atenach po konkretne rekomendacje.

Saloniki#

Często nazywane miastem kultury kulinarnej Grecji, i to słusznie. Wpływy osmańskie i bałkańskie dały miastu bogatszą, bardziej korzenną kuchnię niż Ateny. Bougatsa (ciasto filo ze słodkim nadzieniem z semoliny), koulouri (sezamowe obwarzanki sprzedawane przez ulicznych handlarzy) i legendarna miejska baklava czynią Saloniki najsłodszym miastem Grecji. Modiano Food Market w centrum jest nowo wyremontowany i wart odwiedzin. Dzielnica Ladadika przy porcie ma tawerny z dobrymi owocami morza i ouzo.

Kreta#

Kreta ma najbardziej niezależną kulturę kulinarną Grecji. Tu chodzi o kreteńską oliwę (jedną z najlepszych na świecie), dakos (chrupiący chleb jęczmienny z pomidorami, fetą i oliwą), kaltsounia (małe nadziewane placuszki z serem i ziołami) i antikristo (jagnięcina grillowana nad otwartym ogniem w górskich okolicach). Kuchnia kreteńska to czysta kuchnia śródziemnomorska w swojej najbardziej pierwotnej formie. Nasz przewodnik po jedzeniu na Krecie ma wszystkie szczegóły.

Cyklady i Santorini#

Santorini wyróżnia się wulkaniczną glebą, która daje unikalne produkty: fava (krem z żółtego grochu), tomatokeftedes (kotleciki pomidorowe smażone na chrupiące placuszki) i czosnek z Santorini, który ma łagodniejszy, słodszy smak. Ogólnie wyspy są najlepsze w rybach i owocach morza — grillowana ośmiornica, smażone barbouni (barwena) i krewetki z fetą i pomidorem (krewetki saganaki).

Peloponez#

Ukryta perła lądu stałego dla podróżników kulinarnych. Tu dominują grillowane mięsa, dziczyzna i rustykalne gulasze. Kalamata daje nazwę najsłynniejszym oliwkom świata. Nafplio ma urocze tawerny z widokiem na morze. Półwysep Mani słynie z uproszczonej, surowej kuchni z lokalnych składników.


Kuchnia wegetariańska w Grecji#

Grecja jest zaskakująco przyjazna wegetarianom. Wynika to w dużej mierze z tradycji postu prawosławnego kościoła, która sprawia, że Grecy tradycyjnie jedzą wegańsko przez długie okresy każdego roku. Efektem jest kuchnia pełna bezmięsnych klasyków, które nigdy nie były pomyślane jako “wegetariańskie” — po prostu takie są.

Dania, które możesz zamówić jako wegetarianin:

  • Horiatiki (sałatka grecka) — zawsze wegetariańska
  • Spanakopita — szpinak i feta w cieście filo
  • Gigantes plaki — wielkie fasolki zapiekane w sosie pomidorowym z koperkiem
  • Briam — pieczony gulasz warzywny z cukinią, ziemniakami, pomidorami i papryką
  • Fava — krem z żółtego grochu, szczególnie dobry na Santorini
  • Dolmades yialantzi — liście winogron nadziewane ryżem i ziołami (bez mięsa)
  • Melitzanosalata — pasta z wędzonego bakłażana
  • Gemista — pomidory i papryki nadziewane ryżem i ziołami

Praktyczna wskazówka: Powiedz “eimai hortofagos” (jestem wegetarianinem) lub jeszcze prościej, zapytaj “choris kreas?” (bez mięsa?). Większość tawern chętnie się dostosuje, a jedzenie oparte na meze świetnie sprawdza się dla wegetarian — wystarczy zamówić cztery-pięć wegetariańskich dań meze.


Kultura jedzenia i etykieta#

Jedzenie w Grecji rządzi się niepisanymi regułami, które warto znać. Nie dlatego, że ktoś się złości, jeśli je złamiesz, ale dlatego, że masz lepsze doświadczenie, gdy grasz według nich.

Kolacja zaczyna się późno. Grecy rzadko jedzą kolację przed 21:00, a latem może być 22:00, zanim ludzie się pojawią. Jeśli siedzisz sam w tawernie o 19:00, to nie dlatego, że jedzenie jest złe — to dlatego, że jesteś za wcześnie. Obiad je się około 14:00–15:00 i jest często największym posiłkiem dnia.

Dziel się wszystkim. Grecki model posiłku opiera się na tym, że wszystkie dania stawia się na środku i dzieli. Zamawianie własnego dania głównego i niedzielenie się jest postrzegane jako trochę dziwne. Zamów kilka dań meze, parę dań głównych i pozwól wszystkim nakładać sobie.

Chleb przychodzi automatycznie. W większości tawern koszyk chleba, a czasem mały talerzyk z oliwkami i wodą, stawia się bez zamawiania. To nie jest darmowe — nazywa się to “kouvert” i kosztuje 1–2 EUR od osoby. Nie zostaje zabrane i wlicza się do rachunku.

Mów na wszystko tak. Jeśli właściciel tawerny częstuje deserem, kieliszkiem raki (na Krecie) lub małym daniem “od domu” po posiłku — mów tak. To autentyczny gest gościnności, a nie chwyt sprzedażowy. Odmowa może zostać odebrana jako niegrzeczność.

Napiwek. Napiwek nie jest w Grecji obowiązkowy, ale jest doceniany. 5–10% rachunku to standard przy dobrej obsłudze. Zostaw go w gotówce na stole, nawet jeśli płacisz kartą.

Tempo. Grecy nie pędzą przez posiłek. Rachunek nigdy nie przychodzi automatycznie — musisz o niego poprosić (“to logariasmo, parakalo”). Kelner nie naciska na szybkie zamawianie i nikt nie marszczy brwi, jeśli siedzisz jeszcze dwie godziny po deserze. Ciesz się tempem.


Unikaj pułapek turystycznych#

Greckie szlaki turystyczne — Plaka w Atenach, Oia na Santorini, port w Mykonos — mają mnóstwo restauracji, które żyją z widoku, a nie z jedzenia. Oto jak unikniesz rozczarowania:

Unikaj restauracji ze zdjęciami w menu. Prawdziwa tawerna ma odręczne menu lub kelnera, który opowiada, co jest dostępne. Laminowane menu ze zdjęciami każdego dania jest skierowane do turystów, którzy nie wiedzą, co zamawiają, a ceny są często o 30–50% wyższe.

Idź tam, gdzie idą Grecy. Jeśli restauracja jest pełna miejscowych o 21:30 we wtorek, to dobry znak. Jeśli ma tylko turystów, to zły znak, niezależnie od tego, jak ładny jest widok.

Zamów danie dnia. Wiele tawern gotuje rano dania, które serwuje się w ciągu dnia — “mageirefta” (gotowane jedzenie). Zapytaj, co jest dziś (“ti echete simera?”). To zawsze najświeższa, najbardziej domowa opcja.

Uważaj na ryby. Ryby w Grecji wycenia się często za kilogram, a nie za porcję. Zawsze zapytaj o cenę przed zamówieniem i poproś o obejrzenie ryby i jej zważenie. Cała grillowana ryba może kosztować 15–25 EUR za kilogram, a duża ryba może okazać się drogą niespodzianką. Ryba mrożona (importowana) musi zgodnie z prawem być oznaczona gwiazdką (*) w menu.

Olej rankingi TripAdvisora. Najlepsze tawerny w Grecji nigdy nie słyszały o TripAdvisorze. Zapytaj personel hotelu, taksówkarza lub miejscowych, gdzie jedzą — zawsze skierują cię do lepszych miejsc.


Przeczytaj także nasz przewodnik objazdówka po Grecji oraz last minute do Grecji.

Często zadawane pytania#

Ile kosztuje jedzenie na mieście w Grecji?#

Grecja wciąż jest przystępna cenowo w porównaniu z Polską, choć ceny wzrosły w ostatnich latach. Licz się z 10–15 EUR od osoby za pełny posiłek w prostej tawernie (przystawka, danie główne, napój). W restauracjach średniej klasy wyjdzie 20–30 EUR, a w lepszych miejscach 40–60 EUR. Souvlaki i gyros w picie kosztują 3–5 EUR i są najtańszym oraz najlepszym fast foodem w kraju. Kawa (frappé lub freddo) kosztuje 2–4 EUR. Wino w tawernie — często lokalne z beczki — kosztuje 4–8 EUR za karafkę (pół litra). Ceny sprawdzaj na bieżąco, bo mogą się różnić w zależności od sezonu i miejsca.

Czy łatwo jest jeść wegetariańsko w Grecji?#

Tak, zaskakująco łatwo. Greckie tradycje postu prawosławnego dały kuchni silną podstawę wegetariańską. Dania takie jak horiatiki, spanakopita, gigantes plaki, briam, fava i dolmades yialantzi są bezmięsne. Większość tawern ma co najmniej trzy do czterech wegetariańskich opcji, a cały posiłek z meze bez mięsa można łatwo skomponować. Weganie mogą mieć trochę trudniej — feta i jogurt pojawiają się w wielu daniach — ale da się to rozwiązać, zwłaszcza w większych miastach.

O której godzinie Grecy jedzą kolację?#

Grecy jedzą późno — 21:00–22:00 to normalna pora kolacji, a latem może być jeszcze później. Obiad, który często jest głównym posiłkiem dnia, je się około 14:00–15:00. Restauracje otwierają się zwykle na obiad około 12:00–13:00, a na kolację około 19:00–20:00, ale nie zaczynają się zapełniać wcześniej niż co najmniej godzinę po otwarciu.

Jaka jest różnica między souvlaki a gyros?#

Souvlaki to kawałki marynowanego mięsa grillowane na szpadce. Gyros to cienko krojone mięso układane na pionowym ruszcie i ścinane w paski. Oba podaje się często w picie z podobnymi dodatkami (pomidor, cebula, tzatziki, frytki), ale tekstura jest zupełnie inna — souvlaki ma wyraźne kawałki mięsa, gyros ma cienkie, chrupiące plastry. W Atenach mówi się “souvlaki” o całej kategorii, podczas gdy w Salonikach upiera się przy ich rozróżnianiu.

Czy trzeba rezerwować stolik w restauracji w Grecji?#

W prostszych tawernach — nie, nigdy. Wchodzisz, siadasz i zamawiasz. W popularniejszych restauracjach w Atenach, Salonikach i na obleganych turystycznie wyspach w sezonie (czerwiec–wrzesień) warto zarezerwować, zwłaszcza w piątkowe i sobotnie wieczory. Zadzwoń i zarezerwuj tego samego dnia — to prawie zawsze wystarcza. Lepsze restauracje często wymagają wcześniejszej rezerwacji.

Czy woda z kranu jest zdatna do picia w Grecji?#

Na lądzie stałym — generalnie tak, ale smak bywa różny. Na wielu wyspach, zwłaszcza mniejszych Cykladach, woda z kranu nie jest zalecana do picia. Kup wodę butelkowaną (0,50 EUR w kiosku, gratis lub tanio w restauracji). Jeśli nie masz pewności, zapytaj “inai pothimo to nero?” (czy woda jest zdatna do picia?).


Na koniec — jedz powoli, jedz dużo#

Kuchnia grecka nagradza tych, którzy się nie spieszą. Zamów za dużo dań meze, podziel się wszystkim, nalej kieliszek wina i pozwól posiłkowi trwać tyle, ile potrzebuje. W Grecji nie ma pośpiechu — przynajmniej nie przy stole.

15 dań z tego przewodnika to punkt wyjścia, ale grecka kultura kulinarna ma setki regionalnych dań, które się tu nie zmieściły: kreteński gulasz ze ślimaków, kokinisto z Korfu, sezamowe ciasteczka pasteli z wysp i zalewane syropem ciasta, których nazw nigdy nie zdołasz wymówić. Jedyny sposób, by je odkryć, to pojechać tam i zacząć jeść.

Planujesz swoją podróż? Zajrzyj do naszego kompletnego przewodnika po Grecji po wskazówki dotyczące wszystkiego — od transportu i noclegów po plaże i atrakcje.

Udostępnij:

Fler guider om Grekland